Lekarze blokują pracę NFZ i piszą do prezydenta. 226 szpitali strajkuje
10.06.2007
226 SZPITALI STRAJKUJE - SPRAWDŹ JAK JEST W TWOIM REGIONIE
OZZL nawołuje do całkowitego zablokowania przekazu danych statystycznych do oddziałów NFZ. Wzywa do tego wszystkie oddziały regionalne, które jeszcze nie przyłączyły się do akcji. Związek zwrócił się w piątek także do prezydenta, z prośbą o zorganizowanie debaty przedstawicieli wszystkich ugrupowań parlamentarnych na temat zmian w służbie zdrowia.
To ponowny apel OZZL do Lecha Kaczyńskiego w tej sprawie. Po raz pierwszy prosili prezydenta o interwencję 16 maja 2007 r., a więc na kilka dni przez rozpoczęciem bezterminowego strajku. Lekarze nie otrzymali wtedy od prezydenta oficjalnej odpowiedzi, ale - jak piszą - od Doradcy Prezydenta RP ds. zdrowia dr Tomasza Zdrojewskiego uzyskaliśmy informację, że Lech Kaczyński jest przychylnie nastawiony do prośby medyków i "skłonny zaprosić przedstawicieli wszystkich ugrupowań parlamentarnych do Pałacu Prezydenckiego na spotkanie w tej sprawie".
Pod koniec maja prezydent mówił jednak, że nie zamierza godzić lekarzy z rządem: - Nie sądzę, aby sytuacja tak źle wyglądała - brzmiała odpowiedź Lecha Kaczyńskiego na pytanie czy włączy się w mediację.
Lekarze podkreślili, że oczekują na konkretne decyzje rządzących, zwłaszcza w sprawie zwiększenia nakładów na opiekę zdrowotną ze środków publicznych do 6 proc. PKB. "Dzisiaj jest szansa, jakiej dawno nie było, aby ten problem w końcu rozwiązać. Jeszcze nigdy sytuacja budżetu nie była tak dobra, jak obecnie, podobnie jak tempo rozwoju gospodarczego. Branże rynkowe korzystają na tym w sposób naturalny. Aby skorzystała również służba zdrowia potrzebna jest decyzja polityczna. O tę decyzję prosimy" - napisali przedstawiciele OZZL w liście do prezydenta Kaczyńskiego.
Komitet Strajkowy OZZL podjął w piątek również tek uchwałę o blokowaniu danych dla NFZ, uznając, że nie jest ona wymierzona w pacjentów, a w pracodawców. - Może skłonić pracodawców zaniepokojonych pogarszającą się sytuacją finansową kierowanych przez nich zakładów opieki zdrowotnej do indywidualnego albo zbiorowego wystąpienia do władz publicznych z żądaniami rozwiązania konfliktu - czytamy w uchwale.
Rzeczniczka Funduszu Jolanta Kocjan, pytana czy faktycznie utrudni to prace NFZ, odpowiedziała, że dane statystyczne potrzebne są przede wszystkim do rozliczania usług medycznych i przekazywania pracodawcom pieniędzy. - Blokada tych danych może dla placówki oznaczać problemy finansowe i długi, a co za tym idzie, może przełożyć się na brak środków na wynagrodzenia dla pracowników - mówi Kocjan. Według niej, lekarze niepotrzebnie wciągają w spór instytucje państwowe, zamiast bezpośrednio pracodawców.
Według danych OZZL, w piątek - w 19. dniu strajku lekarzy - bierze udział 226 szpitalach w całej Polsce. W poniedziałek ma do nich dołączyć kolejnych sześć placówek. Według danych resortu zdrowia (z 6 czerwca) na 775 placówek szpitalnych strajkuje 208. Trwa akcja składania wypowiedzeń z pracy.
Podkarpacie
W piątek złożenie wypowiedzeń zapowiedziało 110 lekarzy ze szpitala w Krośnie (Podkarpacie). W sumie na Podkarpaciu trzymiesięczne wypowiedzenia złożyło 565 osób z 8 szpitali m.in. w Rzeszowie, Przemyślu, Stalowej Woli, Mielcu, Tarnobrzegu, Sanoku. Ponadto w związkach zawodowych kilku szpitali zgromadzono wypowiedzenia z pracy, które trafią do dyrekcji w późniejszym terminie, ponieważ obejmują one krótsze okresy wypowiedzeń. Wśród nich są np. wypowiedzenia ordynatorów oddziałów, których termin wynosi dwa tygodnie. W pozostałych szpitalach trwa jeszcze zbieranie ankiet w sprawie wypowiedzeń. Z dotychczas zebranych ankiet wynika, że chęć złożenia wypowiedzeń z pracy złożyło około 850 lekarzy z Podkarpacia.
Małopolska
W Małopolsce nadal strajkują 22 placówki, w tym 20 szpitali. Protestujący lekarze nie wystawiają zwolnień.
Dolny Śląsk
Na Dolnym Śląsku nadal strajkuje 15 szpitali na 70, w tym pięć szpitali w samym Wrocławiu. Prawdopodobnie w przyszłym tygodniu do strajkujących dołączą się lekarze ze szpitala kolejowego we Wrocławiu. Do złożenia wypowiedzeń z pracy przygotowują się lekarze z czterech dużych szpitali w regionie.
Wielkopolska
W Wielkopolsce strajkuje w piątek 19 z 60 szpitali. Kolejnych 12 szykuje się do rozpoczęcia akcji. Różne formy protestu obejmują w regionie w sumie 50 szpitali.
Pierwsze wypowiedzenia z pracy zostały już złożone - w szpitalach Kalisza i Gniezna. W Kaliszu wypowiedzenia złożyło 11 z 14 zatrudnionych tutaj anestezjologów, a w Gnieźnie – 7 ginekologów. Nadal trwa zbieranie deklaracji zwolnień. Z absencyjnej formy protestu zrezygnowali w tym tygodniu lekarze z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kaliszu.
Pomorskie
W woj. pomorskim nadal strajkuje 16 spośród 31 szpitali. Szef regionalnego OZZL Andrzej Sokołowski poinformował PAP, że trwa zbieranie wniosków z wypowiedzeniami z pracy. Strajk popierają też lekarze z ponad 180 rejonowych przychodni zdrowia, gdzie lekarze na znak solidarności mają wpięte w fartuchy zielone wstążki. W placówkach wiszą też plakaty informujące o postulatach środowiska lekarskiego.
Kujawsko-pomorskie
W województwie kujawsko-pomorskim lekarze nie biorą udziału w strajku od początku trwania akcji OZZL.
Świętokrzyskie
Według Świętokrzyskiego Centrum Monitorowania Ochrony Zdrowia w województwie świętokrzyskim w piątek strajk kontynuują lekarze w 16 z 24 szpitali.
Warmia i Mazury
Na Warmii i Mazurach w piątek kontynuują strajk dwa szpitale: powiatowy w Działdowie i wojewódzki w Elblągu. Lekarze na oddziałach i w poradniach przyszpitalnych pracują w trybie ostrego dyżuru.
Mazowsze
W Warszawie strajkuje 14 szpitali, m.in. szpital przy ul. Banacha, Barskiej, Instytut Matki i Dziecka, Instytut Hematologii oraz szpital MSWiA przy ul. Wołoskiej. Spory zbiorowe trwają w 9 placówkach.
Łódzkie
W Łódzkiem strajk lekarzy rozpocznie się w poniedziałek. Do protestu ma przystąpić 46 placówek. Według tamtejszego oddziału OZZL, w szpitalach pojawili się policjanci, którzy wypytują o szefów związków zawodowych oraz o osoby, które zamierzają podjąć strajk. OZZL zapowiada złożenie do Międzynarodowej Organizacji Pracy skargi w tej sprawie. Informacjom tym zaprzecza rzecznik łódzkiej policji nadkom. Magdalena Zielińska. Jej zdaniem, informacje zbierane przez policjantów dotyczą jedynie liczby i lokalizacji szpitali, które zamierzają przystąpić do strajku i są to standardowe działania.
Podlaskie
W województwie podlaskim dalej strajkują lekarze w trzech szpitalach: w Suwałkach, Łomży i Bielsku Podlaskim. Kolejnych sześć placówek jest w sporach zbiorowych z dyrekcją. W szpitalach w Suwałkach i Łomży, gdzie prawie 200 lekarzy złożyło w środę wypowiedzenia z pracy, trwa oczekiwanie na "ruch ze strony rządu".
Lubelskie
W Lubelskiem zawiesili w piątek strajk lekarze ze szpitala w Łukowie. Strajkuje jedynie szpital w Chełmie. Lekarze w Łukowie wynegocjowali 20-procentową podwyżkę od 1 lipca i w piątek przystąpili do pracy. - Zawiesiliśmy strajk, ale podejmiemy go ponownie, jeśli w regionie lubelskim będzie strajkowało 60 proc. szpitali – powiedział przewodniczący OZZL w Łukowie Waldemar Zielnik.
Źródło: PAP/tvn24.pl