medycyna - lekarze - studenci medycyny - zdrowie - uroda - antykoncepcja

Wibrator na prezent czyli wibrujący seks

Wibrator na prezent czyli wibrujący seks
02.08.2007
Sprzedawcy w sklepach erotycznych zgodnie twierdzą, że kobiety najczęściej przychodzą tu po bieliznę albo kajdanki, które stały się popularnym prezentem na wieczory panieńskie, kawalerskie i... osiemnastkę.

Z rzadka kupują wibratory i to zawsze „dla przyjaciółki, na żarty”. Najczęściej biorą pierwszy lepszy, najtańszy. Może handel wibratorami kwitnie w Internecie, gdzie można zamówić, co się chce, dyskretnie, bez afiszowania się ze swoimi intymnymi upodobaniami?

Na pewno internetowa oferta jest dużo bogatsza niż sklepowa, ale trzeba zadowolić się zdjęciami. Nie widać więc, na czym polega różnica między cyberskórą, a np. lateksem. Rozrzut cenowy jest niesamowity: najtańsze wibratory kosztują około 30-40 zł, najdroższe nawet ponad 500. Co mieści się w takim przedziale cenowym, za co warto zapłacić dziesięć razy więcej?

Lateks czy cyberskóra?

Przede wszystkim trzeba zdecydować z czego ma być zrobiony: z lateksu, winylu, cyberskóry – drogi ale delikatny i bardzo „naturalny”, czy też ma to być kolorowy, fantazyjny wibrator żelowy? A może plastikowy twardziel o metalicznym połysku?

Po drugie faktura

Klasyczne gładkie kolumny lub lekko chropowate, z wypustkami u nasady i na czubku są najtańsze. Ale prawdziwym przebojem są wibratory realistyczne – idealnie naśladujące prawdziwego penisa, z charakterystycznym rysunkiem uwypuklających się żył, ruchomą skórą, z jądrami lub bez, czasem nawet z owłosieniem.

Może to być wierna replika narzędzia pracy którejś z gwiazdy porno – na przykład 27-centymetrowego członka Kena Rykera (ekstra egzemplarz kosztuje prawie 900 zł!!!), albo 23-centymetrowy wibrator z przyssawką wzorowany na wyposażeniu Aidana Showa.

18, 20, 24...40 cm!

Rozmiar to oczywiście podstawowa sprawa. Zazwyczaj wiemy dokładnie, jaki nosimy rozmiar buta czy sukienki. A jak jest z rozmiarem wibratora? Dzięki mniej lub bardziej dopasowanym partnerom dowiadujemy się czegoś o sobie w tej kwestii. A przecież ustalenie jakiejś skali rozmiarów pozwoliłoby uniknąć wielu przykrych, czasem bolesnych, pomyłek.

Efekty specjalne...

... czylito czego nie znajdziecie w naturze. Są wibratory samochodowe, wyposażone w specjalną wtyczkę, pozwalającą używać ich w podróży. Wiele ma dodatkową wypustkę, która zadba o zwolenniczki orgazmu łechtaczkowego. Co ciekawe, najczęściej ta wypustka ma kształat króliczka lub delfinka. Do tego kolory do wyboru: niebieskie i zielone (to dla tych, które preferują Marsjan), śnieżnobiałe i hebanowoczarne, przezroczyste i matowe, nieco kiczowate wibratory brokatowe, świecące w ciemności lub w ultrafiolecie, a nawet ze świecąca końcówką (to chyba dla speleolożek). Nowoczesne wibratory hi-tech mają po kilkadziesiąt programów i monitor do sterowania. Niektóre są wypełnione wibrującymi perełkami. No i coś dla wegetarianek - wibrator imitujący ogórek, banana lub kolbę kukurydzy.

Urzekające i obiecujące są nazwy niektórych "produktów": Red Dragon, Żylasty Twardziel, Wibrująca Maczuga, Trójpalczasty Wariat, Mistyczny mistrz stymulacji, Głęboki Penetrator , Słodka Żółta Żyrafa, Złoty Elegant, Mini Elegancik ze Złotą Główką, Lateksowy Wulkan, Czarny Makumba, Rambo, Czerwony Kapturek, Ogier.

Gadżety dla kobiety

Ewenementem na tym rynku brutalnego realizmu i kiczowatych fantazji jest seria Durex Play przygotowana przez znanego producenta prezerwatyw we współpracy ze znakomitym studiem projektowym Seymur Powell i dziennikarką Tracey Cox, znaną u nas z programu Sexinspektorzy i książek "Hot sex" i "Nie tylko hot seks". Są to trzy wibratory - Różdżka, Perełka i Talizman. Są tak ładne, że chciałoby się je trzymać na półce, jak jakiś dizajnerski gadżet. Dodatkiem do serii jest nakładka wibrująca na penisa.

Dlaczego warto kupić wibrator?

Bohaterki serialu „Seks w wielkim mieście” mówią:

Charlotta: Wibrator nie przyniesie ci kawy do łóżka, nie przyśle kartki na Walentynki i nie przedstawisz go swojej mamie.

Miranda: Ale wiem, kto dostarczy mi dzisiaj orgazm!

No właśnie pod tym względem możesz na nim zawsze polegać, nie zdradzi cię z twoją najbliższą przyjaciółką i nie zostawi podniesionej klapy w WC.

A tak na poważnie, oczywiście, wibrator w jakimś stopniu zastąpi ci partnera w razie potrzeby, ale przecież można nim się również bawić we dwoje!

Źródło: zdrowie.onet.pl


Ocena: 4.1/5
Oceń:
5
4
3
2
1

inne

Medycyna - katalog lekarzy - studenci medycyny - zdrowie - uroda - leki - porady medyczne Medycyna - katalog lekarzy - studenci medycyny - zdrowie - uroda - leki - porady medyczne
Copyright © 2007-2012 med-news.pl